Windykator puka do ratusza
Firmy realizujące gminne inwestycje mają dość czekania na pieniądze. Wolą długi sprzedać
Gminy, które nie zapłaciły za realizację inwestycji, mogą stracić płynność finansową. Ich wierzyciele - głównie przedsiębiorstwa budowlane - coraz częściej sprzedają długi firmom windykacyjnym. Te, mając w ręku wyrok sądu, przy pomocy komornika są w stanie zająć konta samorządu, a przez to zablokować pieniądze na bieżącą działalność, np. wypłatę pensji urzędników. - Firmy zajmujące się odzyskiwaniem wierzytelności będą prawdopodobnie miały coraz więcej spraw, w których dłużnikami będą instytucje publiczne - twierdzi Michał Kosmacki z Pragma Inkaso SA, która zajmuje się odzyskiwaniem wierzytelności w biznesie.
W portfelu Pragma Inkaso znajduje się obecnie kilka wierzytelności, których dłużnikami są gminy. Wysokość zadłużenia wynosi od kilkudziesięciu tysięcy złotych do 2,7 mln zł. Ta najwyższa ciąży na gminie Pątnów (woj. łódzkie). Wierzycielem jest...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta