Ja też jestem przeciwnikiem "demagogii podatkowej"
Ja też jestem przeciwnikiem "demagogii podatkowej"
Dzieje się coś ważnego, gdy poseł rządzącej koalicji i jeden z jej czołowych ekspertów ekonomicznych poddaje druzgocącej krytyce politykę finansową swej formacji. W obiecująco zatytułowanym artykule "Przeciw demagogii podatkowej" w "Rzeczpospolitej" z 30 grudnia 1996 profesor Józef Kaleta, poseł SLD, nie zostawia suchej nitki na rządzie SLD -- PSL. Okazuje się, że po ponad trzech latach sukcesów gospodarczych sytuacja finansów pań -stwa jest "bardzo trudna". Według profesora Kalety niedawne pociągnięcia rządu "pogorszą jeszcze bardziej obecną dramatyczną sytuację finansów państwa". Kaleta ostrzega, że obniżą się w przyszłym roku realne nakłady nawet na tak priorytetowe dziedziny, jak budownictwo mieszkaniowe, utrzymanie dróg oraz naukę. Nie starczy środków na rosnące lawinowo spłaty rat zadłużenia zagranicznego. Zamiast zacząć spłacać stare kredyty, rząd będzie musiał pożyczyć za granicą dodatkowo 200 milionów dolarów.
Moim zdaniem może
być jeszcze gorzej
W przyszłych latach wzrastają zobowiązania budżetu nie tylko wobec sędziów, emerytów, oświaty i służby zdrowia, o których wspomina poseł Kaleta. Załamać się może wypłacalność takich molochów jak ZUS czy PZU. A jeśli sprawdzą się...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)