Szwecja integruje za wszelką cenę
Sztuka inżynierii społecznej wkracza do szwedzkiego królestwa. Opozycyjna Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza chce radykalnie wymieszać ludność kraju.
Pomysł polega na tym, by przedstawiciele różnych klas społecznych mieszkali na tych samych obszarach. Plan socjaldemokratów zakłada budowanie mieszkań lokatorskich w osiedlach domów jednorodzinnych oraz w centrach miast. W nich mają zamieszkać migranci i grupy z niskimi dochodami. Z kolei wille budowano by w rejonach biednych, aby przyciągnąć tam zamożniejszych mieszkańców.
Radna gminy Solna, Sara Kukka Salam głosi cel nowej strategii w perspektywie indywidualnej: – Jeżeli co piąty twój kolega nie urodził się za granicą, to znaczy, że ty nie przyczyniasz się do integracji.
„Mieszanie ludności”: biedni do bogatych dzielnic, bogaci do biednych
Według raportu przygotowanego przez socjaldemokrację „ekonomiczna, etniczna i językowa segregacja musi zostać przełamana na strukturalnym poziomie, co wymaga wymieszania ludności”. Społeczeństwo powinno działać na skalę, której wcześniej w Szwecji nie widziano, stwierdzają w raporcie. Zwalczenie segregacji wymagałoby radykalnych posunięć, przede wszystkim przemieszczenia się 42 proc. osób o niskich zarobkach do innych dzielnic czy obszarów, twierdzą socjaldemokraci, powołując się na szacunkowe dane Urzędu ds. Mieszkań.
Przewodniczący zarządu miasta Göteborg, socjaldemokrata Jonas Attenius mówi, że wymieszanie ludności będzie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
