Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nadchodzi huragan, a my jesteśmy w oku cyklonu

02 stycznia 2026 | Ekonomia i rynek | Paweł Rożyński
autor zdjęcia: mat. pras.
źródło: Rzeczpospolita

Pieniądze to obecnie najtańszy sposób, by pozostać tym, kim jesteśmy. Ukraina płaci za to znacznie wyższą cenę – mówi minister finansów Litwy Kristupas Vaitiekūnas. I poleca Polsce wprowadzone na Litwie obligacje obronne.

Litwa, podobnie jak Polska, jest liderem w NATO w wydatkach na obronność. Jak godzą Państwo konieczność gigantycznych inwestycji zbrojeniowych z utrzymaniem dyscypliny fiskalnej wymaganej przez Unię i strefę euro?

To bardzo dobre i trudne pytanie. Pomagają nam wprowadzone przez Komisję Europejską mechanizmy pozwalające na zwiększenie wydatków na obronność. Dzięki tzw. klauzuli wyjścia można czasowo zwiększyć deficyt, jeśli wydatki idą na ten cel. I z tego korzystamy.

Wasz rząd przeforsował dużą reformę podatkową, aby sfinansować rosnące wydatki. Czy nie obawia się pan, że dodatkowe obciążenia mogą spowolnić wzrost gospodarczy?

Nie, nie martwię się tym, ponieważ wprowadziliśmy zmiany podatkowe w kilku kierunkach, rozkładając i ograniczając ich wpływ na gospodarkę. W sumie wprowadziliśmy sześć różnych zmian w opodatkowaniu. Dzięki nim udało się uzyskać dodatkowy dochód w wysokości 0,6 proc. PKB. Pieniądze te kierujemy bezpośrednio do funduszu obronnego w budżecie państwa. Sprawdziliśmy, jaki negatywny wpływ będzie to miało na wzrost PKB i wyszło, że około 0,2 punktu procentowego.

Jak te obciążenia przyjęło społeczeństwo i przedsiębiorcy? Udało się uniknąć protestów?

Zmiany podatkowe, zwłaszcza gdy podnosimy podatki, a nie obniżamy – są dość trudne do...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13367

Wydanie: 13367

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament