Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Skanowanie dowodów: nadmiarowy środek czy konieczność?

02 stycznia 2026 | Ekonomia i rynek | Gabriela Sacha Justyna Wilczyńska-Baraniak
autor zdjęcia: TOMASZ BONIECKI MEDIAPUNKT.PL
źródło: Rzeczpospolita
autor zdjęcia: TOMASZ BONIECKI MEDIAPUNKT.PL
źródło: Rzeczpospolita

Kwestionowanie na gruncie RODO podstawy prawnej do rutynowego przetwarzania danych z dowodów tożsamości klientów w naszej ocenie jest błędne, a przynajmniej wielce dyskusyjne.

Stanowisko Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO) wyrażone w decyzji z 23 lipca 2025 r. (DKN.5112.6.2020) kwestionujące rutynowe skanowanie dokumentów tożsamości przez banki, postawiło sektor finansowy przed koniecznością weryfikacji dotychczasowej praktyki. PUODO podważa tę praktykę, argumentując , że narusza ona zasadę minimalizacji danych osobowych oraz odbywa się bez odpowiedniej podstawy prawnej.

Tymczasem banki stoją w obliczu rosnącej fali przestępstw związanych z kradzieżą tożsamości i fałszerstwem dokumentów. Jakie konsekwencje dla bezpieczeństwa sektora finansowego niesie zatem podejście regulatora? Analizujemy kolizję dwóch wartości prawnie chronionych: prawa do ochrony danych osobowych oraz prawa do bezpieczeństwa finansowego obywateli.

Co mówią liczby?

Statystyki dotyczące fałszerstw dokumentów tożsamości pokazują, że zjawisko to nabiera znaczenia w skali globalnej. W ostatnich latach liczba prób oszustw systematycznie rośnie, a przestępcy sięgają po coraz bardziej wyszukane metody, by uzyskać dostęp do naszych danych osobowych i dokumentów tożsamości.

Świadomy skali wyzwań, sektor finansowy przygotowuje się do implementacji europejskich standardów dotyczących systemu tożsamości cyfrowej na polskim rynku. Warto więc przyjrzeć się badaniom rynkowym, które wykazują...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13367

Wydanie: 13367

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament