Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jaki Paryż przetrwa

02 stycznia 2026 | Gość „Rzeczpospolitej” | Barbara Hollender
autor zdjęcia: AFP
źródło: Rzeczpospolita

Sztuczna inteligencja otworzyła przed twórcami zupełnie nowe możliwości. I super, że mamy te zabawki, jednak one nie spełnią swojej roli bez ludzkiej kreatywności – mówi Cédric Jimenez, francuski reżyser filmu „Pies 51”, który w piątek wchodzi do kin.

„HhHh” był dramatem o planowanym zamachu na Heydricha w czasie II wojny światowej, opartym na prawdziwych zdarzeniach, kręcił pan kryminały o policjantach ścigających gangi narkotykowe i walczących z przestępczością w ubogich dzielnicach Marsylii. Wreszciezrealizowany trzy lata temu „Listopad” to film o działaniach francuskich służb specjalnych po zamachach terrorystycznych 2015 r. A teraz pokazuje pan „Psa 51”, adaptację powieści science fiction.

Jestem bardzo przywiązany do tego, co rzeczywiste, prawdziwe. Dlatego też mam wrażenie, że moja dystopia też bardziej przypomina refleksję na temat teraźniejszości niż science fiction. Tworząc film krytykujący społeczeństwo przyszłości, próbowałem po prostu przesunąć granice współczesności. Przyjrzeć się temu, z czym ludzie zmagają się już dzisiaj, a co w niedalekiej przyszłości może stać się wielkim zagrożeniem.

Co sprawiło, że w ogóle zainteresował się pan powieścią Laurenta Gaudé?

Zaciekawili mnie przede wszystkim bohaterowie. To oni są zawsze dla mnie ważni, muszę być z nimi, zrozumieć emocje, jakie nimi miotają. A wreszcie nienawidzić ich albo pokochać, poczuć z nimi głęboką więź. W książce Laurenta zaciekawiły mnie główne postacie – Zem i Salia. Wciągnęła mnie ich relacja. Ale fascynujące wydało mi się również otaczające ich uniwersum. W tej powieści zobaczyłem mnóstwo dobrych...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13367

Wydanie: 13367

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament