Polskę zalewają narkotyki
W ciągu zaledwie sześciu miesięcy CBŚP przejęło już 84 tony narkotyków, czyli niemal trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku. W produkcji tzw. syntetyków jesteśmy w czołówce Europy. Coraz popularniejsza jest także kokaina.
Polska jest już nie tylko ważnym hubem narkotykowym Europy, przez który odbywa się ich tranzyt, ale i potentatem w produkcji narkotyków syntetycznych – w tej dziedzinie bijemy na głowę takie kraje jak Niemcy czy Litwę. Skala zjawiska, za którym stoją zorganizowane grupy przestępcze, rośnie w zastraszającym tempie. Potwierdzają to policyjne statystyki, do których dotarła „Rzeczpospolita”.
W pierwszym półroczu tego roku Centralne Biuro Śledcze Policji skonfiskowało 84 tony narkotyków. To prawie trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, gdy udało się przechwycić 29 ton – co i tak było rekordem, bo w 2024 r. skonfiskowano o 7,3 tony mniej.
Jest i inny znamienny wynik: zlikwidowano już 51 nielegalnych laboratoriów produkujących narkotyki syntetyczne, a więc niewiele mniej niż w całym minionym roku, kiedy było ich 58. Co istotne, większość przejętych przez CBŚP narkotyków pochodziła właśnie z nielegalnej krajowej produkcji.
Zdaniem ekspertów gwałtowny wzrost przejmowanych narkotyków to pokłosie ich większej dostępności na czarnym rynku. – Oznacza to, że organizacje przestępcze dysponują większymi możliwościami produkcji, przemytu i dystrybucji, co zwiększa podaż. Z drugiej strony produkcja i przemyt tak dużego wolumenu narkotyków byłyby ekonomicznie nieuzasadnione bez rosnącego rynku odbiorców – uważa Tomasz Safjański, były oficer...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
