Adwokat chroniony, ale bez urlopu
Sejm opowiedział się za kompleksową reformą adwokatury. Najważniejsze zmiany to ochrona adwokatów jak funkcjonariuszy publicznych, jawny internetowy rejestr i kara do 200 tys. zł za bezprawne używanie tytułu zawodowego.
Nowelizacja prawa o adwokaturze, którą poparło 239 posłów przy 199 głosach wstrzymujących się i jednym przeciw, ma unowocześnić zasady funkcjonowania i finansowania samorządu adwokackiego, a także m.in. określa obowiązki adwokatów i aplikantów oraz porządkuje odpowiedzialność dyscyplinarną.
Propozycję zmiany przepisów, która przed kilku laty została zainicjowana, a następnie po środowiskowych dyskusjach opracowana w Naczelnej Radzie Adwokackiej, wniosła w ub.r. sejmowa komisja sprawiedliwości.
W rozmowie z „Rzeczpospolitą” jej przewodniczący Paweł Śliz przypomniał, że pochodząca z 1982 r. ustawa, a więc jeszcze z okresu stanu wojennego, mimo nowelizacji w wolnej Polsce zdecydowanie wymagała unowocześnienia. Ocenił, że choć część zmian ma charakter drobny i techniczny, to nowelizacja zawiera także rozwiązania o istotnym znaczeniu dla adwokatów i obywateli.
Klient musi mieć pewność
– Jednym z nich jest umożliwienie przeprowadzania egzaminów na aplikację przy wszystkich okręgowych radach adwokackich. To ważna zmiana społeczna i lokalna, ponieważ kandydat nie będzie musiał jechać 100, 150 czy 170 km do komisji, lecz przystąpi do egzaminu blisko domu, tam, gdzie później może wykonywać zawód. Dodatkowo nie wygeneruje to większych kosztów dla ministerstwa, ponieważ egzamin jest finansowany z opłat osób,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)