Nie dla poboru, tak dla szkoleń
Tylko co trzeci Polak jest skłonny zgodzić się na przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Masowo akceptujemy za to wprowadzenie szkoleń wojskowych dla kobiet i mężczyzn.
Debata o przywróceniu w Polsce obowiązkowej służby wojskowej toczy się co najmniej od lutego 2022 r., gdy Rosja zaatakowała Ukrainę. Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że obowiązkowa służba wojskowa może zostać przywrócona, gdy pogorszy się sytuacja geopolityczna w naszym regionie. Wojskowi mówią wręcz, że „nie jest kwestią, czy, ale kiedy to się stanie”.
Rząd nie planuje obecnie jej przywrócenia, ale pracuje nad uatrakcyjnieniem szkoleń wojskowych dla ochotników. Z kolei ustawa o obronie ojczyzny przewiduje możliwość błyskawicznego przywrócenia poboru. Taką decyzję może podjąć prezydent RP na wniosek Rady Ministrów.
Twardym zwolennikiem natychmiastowego przywrócenia poboru jest m.in. gen. dyw. w stanie spoczynku Leon Komornicki, były zastępca szefa Sztabu Generalnego WP, który uważa, że ma to być element edukacji obronnej. Wskazuje, że po szkole średniej wszyscy powinni trafić do armii na osiem miesięcy, zarówno mężczyźni, jak i kobiety.
Polacy nie są gotowi na przywrócenie poboru
Z badania przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” wynika, że obecnie nie ma akceptacji dla odwieszenia poboru. Przeciwko przywróceniu zasadniczej służby wojskowej jest 51,1 proc. badanych, za – 37,7 proc., a nie ma zdania 11,2 proc. Negatywne opinie na temat odwieszenia poboru łączą się ponad podziałami...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
