Większa aktywna mniejszość
ROZMOWA
Radosław Marciniak, prezes Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami
Większa aktywna mniejszość
Polskie Stowarzyszenie Zarządzania Kadrami liczy ponad 600 członków, a na walnym zebraniu obecnych było 59 osób, a więc zaledwie ok. 10 proc. Czym tłumaczyć tak niską frekwencję?
-- Zebrania poświęcone sprawom formalnoproceduralnym, aczkolwiek konieczne w demokratycznie zarządzanych organizacjach, nie cieszą się zbytnim zainteresowaniem. Trzeba też wziąć pod uwagę, że nasi członkowie rozsiani są po całej Polsce i nie zawsze są w stanie wyrwać się do Warszawy.
Tak niska frekwencja, a także to, że tylko mniej niż połowa członków PSZK płaci składki świadczą jednak, mówiąc oględnie, o niezbyt dużym zainteresowaniu stowarzyszeniem.
-- W tego rodzaju stowarzyszeniach, jak nasze, zwykle mamy do czynienia z sytuacją podziału na aktywną mniejszość i bierną większość. Dla wielu członków liczy się sam fakt przynależności. Podnosi to ich rangę...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)