Agenci śledzili papieża
Nowe rewelacje Mitrochina
Agenci śledzili papieża
Ujawnienie nazwisk dwóch byłych agentów KGB, "Holi" i "Scota", to dopiero początek największej powojennej afery szpiegowskiej na Zachodzie - pisała wczoraj brytyjska prasa, powołując się na rewelacje zbiegłego w grudniu 1992 r. archiwisty sowieckiego wywiadu Wasilija Mitrochina. Twierdzi on, że KGB już na początku lat 70. za najgroźniejszego "wywrotowca" w całym bloku komunistycznym uznawała Karola Wojtyłę.
Dziennik "The Times", powołując się na Mitrochina, napisał, iż...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)