Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Cudowny wyścig z sekundnikiem

14 września 1999 | Kraj | ZL

ROZMOWA

Podpułkownik Krzysztof Ziarkiewicz, szef służby wysokościowo-ratowniczej w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie

Cudowny wyścig z sekundnikiem

W minioną sobotę w Gliwicach zginął trzydziestodwuletni mistrz Polski w spadochroniarskich akrobacjach, miał za sobą 2,5 tysiąca skoków. Dzień później zabił się dwudziestodwuletni skoczek z Aeroklubu w Lubinie, jego niewiele starszy towarzysz też miał kłopoty ze spadochronem, został ranny. Co częściej zawodzi w spadochroniarstwie - człowiek czy sprzęt?

KRZYSZTOF ZIARKIEWICZ: Za mało mam informacji, by wypowiadać się o przyczynach ostatnich wypadków. To zawsze ustala potem komisja. Ja mam za sobą ponad 1700 skoków i ani razu nie musiałem korzystać ze spadochronu zapasowego. Mój kolega, doświadczony...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 1803

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij