Oszałamiająca kariera odkurzacza
W ciągu 80 lat pojazd do sprzątania przeistoczył się w robota
Oszałamiająca kariera odkurzacza
KRYSTYNA FOROWICZ
Pierwszy odkurzacz był olbrzymią maszyną napędzaną silnikiem spalinowym. Transportowany był na wozie ciągniętym przez konie. Najnowszy model ma wmontowany mikroprocesor komputerowy, urządzenie radarowe i mechanizm jezdny z silniczkiem. Wystarczy pstryknąć pilotem i automatycznie zaczyna jeździć tu i tam.
Pierwszy model LUX 1, którego potoczna nazwa wzięła się od marki szwedzkiej firmy Elektrolux, pojawił się w 1912 r. Zasada działania współczesnego odkurzacza jest wręcz dziecinnie prosta: silnik elektryczny napędza wirnik z odpowiednio ukształtowanymi łopatkami, który wsysa kurz - i wszystko, co zmieści się w ssawkach oraz elastycznej rurze. Przez lata liczył się tylko ten podstawowy efekt - a więc zasysanie brudów, kurzu i pyłu.
Później konstrukcja domowego "sprzątacza"...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)