Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Węzeł gordyjski na języku

10 września 1994 | Plus Minus | KM

Węzeł gordyjski na języku

"O ile w reakcjach jest wyważony, to poczucie humoru ma błyskotliwe" -- napisaliśmy kiedyś w "Rzeczpospolitej", co wystarczyło, by uwiecznili nas autorzy "Słownika wyrazów kłopotliwych". Jak najsłuszniej wytknęli nam błąd, gdyż zdanie powinno brzmieć: "O ile. .. ., o tyle poczucie humoru ma błyskotliwe".

Innym razem popisaliśmy się jeszcze bardziej. Otóż, któryś z naszych dziennikarzy doszedł do odkrywczego wniosku, że "nie wszystkie nowo powstałe biura i spółki turystyczne nabijają klientów w przysłowiową butelkę". Jak mu się przymiotnik "przysłowiowy" wkręcił do związku frazeologicznego "nabić w butelkę" -- nie wiadomo, grunt, że zdanie poszło w świat i doczekało się komentarza we wspomnianym słowniku. Wątpliwa to sława, a i marne pocieszenie, że znaleźliśmy się w towarzystwie licznych, zdawałoby się -- zacnych, tytułów, z których autorzy "Słownika wyrazów kłopotliwych" pełnymi garściami czerpali rozmaite lapsusy, potknięcia i błędy językowe.

Co tu dużo mówić, język polski sprawia kłopoty nie tylko cudzoziemcom. Jak powiedzieć: "łżą" czy...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 267

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij