Wygnanie
Wygnanie
HENRYK GRYNBERG
- Pani ojciec miał już parę zawałów - zauważył śledczy z troską w głosie.
Nie dostawała żadnych listów, a gazety przychodziły z powycinanymi nekrologami. - Czy coś się stało z moim ojcem? - Nie wiem - odpowiedział śledczy - ale zamknęliśmy pani narzeczonego... - Dlaczego? - Żeby pani zaczęła zeznawać. - To proszę, niech pan pyta o moje powiązania z syjonizmem, przecież pan wie, że mój ojciec się nazywa Hirszowicz. - Ależ dlaczego pani mi to robi?... - zawstydził ją śledczy. - Przecież pani matka jest Francuzką, to pani jest Polką!
Dopiero po zakończeniu śledztwa dowiedziała się, że wycinano nekrologi Bolesława Drobnera, jej wuja. Na ławie oskarżonych siedziała z Teresą Bogucką, która nie była Żydówką, ale jej matka miała panieńskie nazwisko Friedel, które podkreślano we wszystkich sprawozdaniach prasowych. Sawickiemu prasa sugerowała, że jest krewnym Jerzego Sawickiego, prawnika, który przed wojną się nazywał Reisler, a po wojnie - o czym nie wspominano - oskarżał w imieniu Polski w Norymberdze. Górecki dopiero w więzieniu się dowiedział, że jego ojciec jest Żydem. Syn Zambrowskiego się ochrzcił razem z żoną i dziećmi i wziął ślub kościelny, ale w sprawozdaniach z jego procesu pisano, że po to, "aby zyskać wpływy w środowisku konserwatywnych klerykałów".
Zwolniono...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta