Tankowiec zatopił Bieszczady
Jedna osoba uratowana
Tankowiec zatopił "Bieszczady"
Polski jacht "Bieszczady" zatonął w niedzielę rano 20 mil morskich od północno-zachodnich wybrzeży Danii. Został staranowany przez tankowiec udający się do Rotterdamu. Duńska policja nie podała wczoraj nazwy tankowca. Wiadomo tylko, że statek zarejestrowany był w Hongkongu, a właścicielem jest Japończyk.
Z ośmioosobowej załogi 14-metrowego jachtu uratowano jedną kobietę - 19-letnią Małgorzatę Kądzielewską z Łodzi.
Wyłowiono też dwa ciała - jedna z wyłowionych wczoraj ofiar to najprawdopodobniej kapitan jachtu. Do zmroku poszukiwano dalszych pięciu członków załogi, ale...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta