Pokusa uproszczeń
Pokusa uproszczeń
PIOTR WINCZOREK
Wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego sprzed paru dni w sprawie nowelizacji ustawy lustracyjnej towarzyszą komentarze niektórych obserwatorów świadczące o tym, iż nie bardzo zrozumieli sens tej decyzji. To, co najistotniejsze w tym wyroku, dotyczyło nie tyle samej lustracji, jej politycznej czy moralnej słuszności lub prawnej poprawności, ile zgodności z konstytucją postępowania legislacyjnego w tej sprawie.
Wedle opartej na postanowieniach konstytucji oraz ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (TK) i niekwestionowanej przez doktrynę zasady, TK może odnosić się nie tylko do merytorycznej strony rozstrzygnięć prawodawczych, ale i do sposobu ich podejmowania. Wystarczy, aby TK stwierdził konstytucyjną wadliwość trybu postępowania prawodawczego, a cały ustanowiony w taki sposób akt normatywny, bez względu na jego treść, musi zostać uznany za konstytucyjnie niedopuszczalny.
...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)