Ciepłe uczucia
Ciepłe uczucia
MACIEJ RYBIŃSKI
Jest gorąco, nic dziwnego, że uczucia się ocieplają. Ciepło myślę ostatnio o wicepremierze Marku Polu, który wyrósł niespodziewanie na mego ulubionego polityka. Ilekroć widzę lub słyszę przywódcę Unii Pracy, przychodzą, wręcz rzucają się na mnie strofy narodowej poezji. "Piękne, szlachetne, łagodne ma czoło, na czole błyszczy myśl o szczęściu państwa; rękę poważnie wzniósł, jak gdyby wkoło miał błogosławić tłum swego poddaństwa...". To Ustęp "Dziadów" części trzeciej. Pasuje jak ulał. Co wieszcz, to...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)