Śmierdzący prezent dla Warszawy
Śmierdzący prezent dla Warszawy
Spalanie nie jest ani tanim, ani bezpiecznym rozwiązaniem. Nie likwiduje gór śmieci, a tylko zmniejsza ich objętość - zamieniając je w bardziej toksyczne odpady w postaci żużli, pyłów, spalin i ścieków.
Niestety, decyzją władz stolicy powietrze nad miastem "wzbogaciło się" o dziesiątki tysięcy ton spalin, tony pyłów zawierających chlorowodór, metale ciężkie, furany i dioksyny. Obecnie warszawska spalarnia śmieci wraz z przyległościami - kompostownią i produkcją granulatu - nazywa się Zakładem Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych, w skrócie ZUSOK, i nadal nazwa jest daleka od...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)