W azbestowych budynkach raczej nie zachorujemy
W azbestowych budynkach raczej nie zachorujemy
Rozmowa z Leszkiem Deją, sekretarzem generalnym Stowarzyszenia Producentów Wyrobów Włóknisto-Cementowych "Polekodach"
W Polsce znikoma jest wiedza na temat szkodliwości azbestu. O działalności waszego stowarzyszenia też niewiele osób wie.
Staramy się uświadamiać społeczeństwu, jak bardzo szkodliwy dla ludzi i środowiska jest azbest. Kilka lat walczyliśmy z urzędnikami o wprowadzenie zakazu jego stosowania w materiałach budowlanych. Ale dopiero niedawno (w listopadzie ub. r. ) minister przemysłu i handlu, Marek Pol przeciął sprawę rozporządzeniem o jego stopniowym eliminowaniu. Za dwa lata azbest zostanie w Polsce wycofany z użycia.
Co na to fabryki używające go do produkcji?
Nie powinny być zaskoczone. Od 4 lat mówiło się o tym, że będzie cofnięte zezwolenie na używanie azbestu. Producenci, którzy przyjęli poważnie ostrzeżenie, mają w zasięgu nowe technologie, natomiast inni będą musieli zamknąć swoje zakłady. Dwie fabryki w Lublinie i w Małkini już upadły wskutek protestu mieszkańców. Fabryka w Szczucinie podpisała list intencyjny z organizacją zachodnią, która wprowadza czyste technologie bez użycia tego minerału. Wydaje się, że pozostaną trzy fabryki, które będą...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)