Król polowania
Król polowania
- Mówi Adam Małysz
- Klasyfikacja generalna PŚ
- Punktacja konkursów
- Na mamucie w Planicy
- Velikanka
Adam Małysz i Apoloniusz Tajner. Krótkie sprawozdanie ze skoku.
FOT. MICHAŁ SADOWSKI
Miało być wczoraj polowanie na rekord, i było. Najdalej pofrunął Fin Matti Hautamaeki, który w kwalifikacjach uzyskał 227,5 m, czyli o 2,5 m więcej od nieoficjalnego rekordu świata Andreasa Goldbergera z 2000 roku. Adam Małysz robił swoje: na treningu wyrównał rekord Goldbergera (225 m), a w kwalifikacjach, z najkrótszego rozbiegu, miał 222,5 m. Dziś konkurs drużynowy i Małysz ma dzień wolny.
Planica ma swoje niepisane zwyczaje. Jeden z najbardziej istotnych, choć nie najbardziej rozgłaszany, każe traktować pierwszy oficjalny trening, jako okazję do poprawienia nieoficjalnego rekordu świata, rekordów krajowych, a także rekordów życiowych skoczków. Przyznajmy uczciwie, wszyscy (zawodnicy, widzowie i organizatorzy) po cichu godzą się z tym. Lepszego miejsca i czasu nie ma. Oczywiście w tym działaniu nie powinno się dostrzegać żadnej dowolności, granice bezpieczeństwa są dobrze pilnowane, ale,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

