Premiery
De-Lovely ***
(c) CINEPIX USA, reż. Irvin Winkler, wyk. Kevin Kline, Ashley Judd, Jonathan Pryce, Kevin McNally, Sandra Nelson, Allan Corduner, Keith Allen
Biografie artystów to dla kina temat wyjątkowo wdzięczny. Są ludźmi nietuzinkowymi, ich życiorysom daleko do banalnej codzienności. Awantury, piękne kobiety, liczne romanse, niekiedy z przedstawicielami obojga płci, alkohol, a im bliżej współczesności - narkotyki jako wspomaganie twórczej weny. Wszystko to na ekranie prezentuje się bardzo dobrze. Wypada gorzej, gdy filmowcy próbują czegoś więcej: pokazania procesów twórczych, powstawania dzieł, źródeł inspiracji. Bowiem nie wszystko da się przełożyć na obraz, a scenarzystom nie zawsze starcza wyobraźni, by przekonująco odtworzyć, co "artysta miał na myśli".
Irvin Winkler ("Czarna lista Hollywood", "Mroki miasta", "System") wziął na warsztat sławnego twórcę musicali, kompozytora Cole Portera (1891-1964). Scenarzysta Jay Cocks zaproponował zabieg, który okazał się mocno ryzykowny. Stary, schorowany Porter (Kline) z inwalidzkiego wózka spogląda wstecz na swoje życie, tak jakby było ono jednym z jego musicali. Ludzie, których spotkał na swej drodze, stają się...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)


