Rosyjscy szpiedzy wśród imigrantów
Moskwa wciąż wysyła swoich agentów do Izraela
Rosyjscy szpiedzy wśród imigrantów
Do sowieckich szpiegów odsiadujących długoletnie wyroki w izraelskich więzieniach dołączyło ostatnio kilku agentów przysłanych do Izraela przez nową służbę wywiadowczą Rosji. Wywiad rosyjski korzysta z niezwykłych możliwości penetracji, jakie stwarza masowa imigracja Żydów z Rosji.
Izraelski kontrwywiad unika jak ognia uogólnień, ale nie ulega wątpliwości, że rosyjski wywiad wie, jak wykorzystać dla swoich celów fakt, że co roku dziesiątki tysięcy obywateli rosyjskich narodowości żydowskiej emigrują z Rosji do Izraela. Jak podaje komentator wojskowy izraelskiego dziennika "Haarec" Zeew Schiff, wielu kandydatów do wyjazdu jest poddawanych silnemu naciskowi ze strony rosyjskich "organów", aby po przyjeździe do Izraela służyli swojej dawnej ojczyźnie.
Uczciwi i nieuczciwi
Inspiratorzy działalności szpiegowskiej przeciwko Izraelowi nie mogą już dziś co prawda używać argumentu: "jeśli nie będziesz dla nas pracował, to twoja rodzina, która tu pozostaje, zapłaci za to", ale formy werbunku i presji są bardzo urozmaicone. Większość rekrutowanych w ten sposób niedoszłych szpiegów zgłasza się natychmiast po przyjeździe do Izraela do odpowiednich władz i zawiadamia o...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)