Polszczyzna nie jest obowiązkowa
Ich zdaniem ta dowolność pozwala narzucać umowy w językachobcych, a to może być powodem dyskryminacji. Jedynym zabezpieczeniem jest obowiązek pouczenia pracownika i kupującego o prawie do sporządzenia umowy po polsku. To jednak nie wystarcza, bo w obecnych realiach rynku pracy słabszego ekonomicznie pracownika można zawsze zmusić do zaakceptowania niezrozumiałego tekstu w obcym języku.
TK rozpatrzy ten wniosek 13 września (sygn.: K 38/04).
j.k.

![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)