Informacje
Informacje
Wyznanie, płeć i kolor skóry nie są ważne
Przeciwko dyskryminacji
Rozmowa z Maxwellem Yaldenem, szefem kanadyjskiej Komisji Praw Człowieka
Trudno sobie wyobrażać nieprzestrzeganie praw człowieka w państwie takim jak Kanada. Czym więc zajmuje się pańska komisja?
Trzeba uczynić bardzo ważne rozróżnienie między widzeniem problemów praw człowieka w Kanadzie, a więc tym, czym się zajmuje moja komisja, a kwestią praw człowieka w innych krajach. Nie zajmujemy się fundamentalnymi sprawami wolności, jak prawo do głosowania, do wolności słowa, do uczciwego sądu lub do szybkiego postawienia przed sędzią. Takie problemy już u nas nie istnieją. Zajmujemy się natomiast kwestią równości praw. Mieszkamy w zamożnym kraju i każdy powinien mieć równe prawa i możliwości, niezależnie od tego, czy jest mężczyzną czy kobietą, białym czy czarnym, katolikiem czy żydem, pochodzi z Polski czy Anglii. Tak stanowi nasze prawo i czuwanie nad jego przestrzeganiem jest podstawowym zadaniem komisji.
Czy są jakieś grupy obywateli, które podlegają waszej szczególnej ochronie?
Tak. Myślę na przykład o ludziach niepełnosprawnych. Chcielibyśmy, by zdrowi i niepełnosprawni mieli równe szanse, jednakowy dostęp do rozmaitych usług, zwłaszcza świadczonych przez urzędy państwowe....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)