Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Legia znów bez kapitana

16 kwietnia 2009 | Życie Warszawy | Andrzej Borodej
Z Dicksonem Choto Legia nie straciła wiosną w lidze ani jednego gola. W Gliwicach będzie musiała radzić sobie bez niego
autor zdjęcia: Przemek Wierzchowski
źródło: Fotorzepa
Z Dicksonem Choto Legia nie straciła wiosną w lidze ani jednego gola. W Gliwicach będzie musiała radzić sobie bez niego

Dickson Choto wciąż nie trenuje z zespołem. Kapitan i najlepszy obrońca drużyny nie zagra w arcyważnym piątkowym meczu z Piastem. Po sezonie z klubu odejdzie inny obrońca Pance Kumbev

Nic mnie nie boli, mz kolanem wszystko w porządku. To, czy zagram, zależy od trenera Urbana – przekonywał wczoraj Choto, opuszczając stadion przy Łazienkowskiej.

Rzeczywistość jest jednak inna. 28-letni obrońca opuścił boisko w trakcie sobotniego meczu z Cracovią. Powodem był ból w lewym kolanie. Do dziś najlepszy defensor Legii nie kopie piłki. Wczoraj, gdy jego zdrowi koledzy trenowali na bocznym boisku, Choto wraz z Martinsem Ekwueme udali się na siłownię.

Brak Dicksona będzie sporym problemem dla walczącej o mistrzostwo Polski Legii. Świadczą o tym statystyki z tego sezonu. Gdy „Skała z Zimbabwe“ gra w duecie z Inakim Astizem, stołeczna drużyna traci bardzo mało goli. Tak było choćby w ostatnich trzech kolejkach, gdy Choto wrócił do gry po kolejnej kontuzji. Efekt? Zero straconych bramek. W całym sezonie, gdy ta para grała obok siebie (12 meczów), bramkarz Legii wpuścił tylko trzy gole. Tymczasem w innych zestawieniach na środku obrony zespół Jana Urbana stracił aż dziewięć goli w 11 spotkaniach.

Kto teraz zastąpi Dicksona? Jest dwóch kandydatów: Pance Kumbev i prawy obrońca Jakub Rzeźniczak. Teoretycznie Urban powinien postawić na Macedończyka. Jednak wczoraj na treningu grała czwórka:...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8294

Spis treści
Zamów abonament