Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Bilet tylko w jedną stronę

16 kwietnia 2009 | Kraj | Karol Manys
Stanisław Żelichowski przyznawał w rozmowie z „Rz”, że nie chce, by go wybrano do Parlamentu Europejskiego
autor zdjęcia: BARTŁOMIEJ ZBOROWSKI
źródło: Rzeczpospolita
Stanisław Żelichowski przyznawał w rozmowie z „Rz”, że nie chce, by go wybrano do Parlamentu Europejskiego

Wielu posłów kandyduje do PE tylko, by wzmocnić partyjne listy. Ryzykują utratę mandatu w Sejmie

– Wstawimy na listy znane osoby, ale po wyborach nie przyjmą mandatów. Pozwoli im to zostać w kraju, a do Brukseli pojadą ostatecznie kolejne osoby z listy – tak jeszcze niedawno mówił „Rz” jeden z polityków PSL. Tłumaczył w ten sposób strategię swej partii na czerwcowe wybory. Nie zwrócił uwagi, że jest to plan niemożliwy, bo prawo mówi inaczej.

Nie tylko politycy PSL wpadli na pomysł wzmocnienia list wyborczych znanymi posłami z parlamentu krajowego. Po długich sporach wewnątrz partii i kolejnych zmianach strategii uczyniło tak również Prawo i Sprawiedliwość....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8294

Spis treści
Zamów abonament