Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Spadkobiercy tragedii – ofiary i potomkowie

10 kwietnia 2010 | Katyń | Piotr Zychowicz
Teresa Dangel ze zdjęciem ojca –  płk. Konstantego Druckiego-Lubeckiego
autor zdjęcia: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Teresa Dangel ze zdjęciem ojca – płk. Konstantego Druckiego-Lubeckiego
Jerzy Tarnawski trzyma fotografię ojca – kpt. Kazimierza Tarnawskiego
autor zdjęcia: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Jerzy Tarnawski trzyma fotografię ojca – kpt. Kazimierza Tarnawskiego
Porucznik Stefan Szletyński, o którym opowiada syn Jerzy
autor zdjęcia: Marian Zubrzycki
źródło: Rzeczpospolita
Porucznik Stefan Szletyński, o którym opowiada syn Jerzy
Fotografia nadinspektora Euzebiusza Zielińskiego w rękach syna Zbigniewa
autor zdjęcia: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Fotografia nadinspektora Euzebiusza Zielińskiego w rękach syna Zbigniewa
Aspirant Wojciech Malinowski,  polski policjant z Brześcia
autor zdjęcia: Piotr Wittman
źródło: Fotorzepa
Aspirant Wojciech Malinowski, polski policjant z Brześcia
Emilia Maćkowiak, córka asp. W. Malinowskiego
autor zdjęcia: Piotr Wittman
źródło: Fotorzepa
Emilia Maćkowiak, córka asp. W. Malinowskiego

Opowieść o pięciu morderstwach z premedytacją

Dzieci ofiar zbrodni katyńskiej w komunistycznej Polsce nie mogły głośno mówić o tragicznym losie swoich ojców – oficerów służby czynnej i rezerwy, funkcjonariuszy państwowych. Dziś starają się uratować ich przed zapomnieniem

Pułkownik Konstanty Drucki-Lubecki (1893 – 1940)

– Ostatnie spotkanie z tatą? To było przed samą wojną, 28 może 29 sierpnia, gdy wraz ze swoją jednostką wyruszył z Wilna. Pamiętam to doskonale. Zielony mundur, oficerki, pas i rogatywka. Pocałował nas, przytulił, powiedział, żebyśmy się nie martwiły. Mama płakała. Potem długo patrzyliśmy za nim z balkonu. Szedł w stronę dworca, gdzie załadowano już naszą kawalerię – opowiada córka pułkownika pani Teresa Dangel. W 1939 roku miała 13 lat.

Pułkownik Konstanty Drucki-Lubecki (z ruskiego rodu książęcego) był dowódcą Wileńskiej Brygady Kawalerii. Jednostka, która weszła w skład Północnego Zgrupowania Armii „Prusy”, została rozbita przez Niemców w rejonie Magnuszewa. Lubecki wraz z częścią ułanów próbował przebić się na południe do generała Władysława Andersa. 26 września we wsi Leszczesna w pobliżu Lwowa drogę przecięli mu jednak bolszewicy.

Doszło do potyczki, pułkownik Drucki-Lubecki został ciężko ranny. Sowiecka kula zdruzgotała mu szczękę. Ułani ułożyli nieprzytomnego dowódcę na furmance i usiłowali ewakuować z pola bitwy. Niestety, nie udało się....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.

wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 7936
(koszt: 9 zł + VAT)

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 8595

Spis treści

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament