Nie warto być dyktatorem
Nie warto być dyktatorem
Była olimpiada, był medal. Co dalej? Pociągniecie z Arturem do Sydney?
Tego nie wiem. Powiem ci za rok.
Ale jakiś pomysł jest. Nie wierzę, że wrzucacie bieg jałowy.
I słusznie, nie wrzucamy. Cel na przyszły rok już mamy. Artur nareszcie w to uwierzył.
A co to ma być?
Rekord świata.
To on nie wierzył, że go stać?
Dotąd nie. Ja wiem, że go stać od dawna. Wiele razy rozmawialiśmy, ale nie dawał się przekonać. "Panie trenerze, ja znam swoje możliwości. Dwa trzydzieści siedem to tak, ale nie dwa czterdzieści sześć" -- tak mi zawsze odpowiadał. Artur jest z gruntu bardzo skromny. Niczego nie udaje. Zresztą przede mną nie musi udawać. Ale teraz ion uwierzył. Wiele razy oglądaliśmy ten skok w Atlancie. Nie mam jeszcze dokładnej analizy biomechanicznej, ale to było powyżej dwa czterdzieści osiem. Jego możliwości sięgają dwóch pięćdziesiąt. .. Może być tym pierwszym człowiekiem na ziemi, który skoczy wzwyż dwa i pół metra.
To nieźle brzmi, ale jak to zrobić? ...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta