Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Iran wraca na salony

15 lipca 2015 | Świat | Piotr Jendroszczyk
Szefowie dyplomacji USA, Wielkiej Brytanii i Rosji (od prawej): John Kerry, Philip Hammond, Siergiej Ławrow, w towarzystwie negocjatorów irańskich: ambasadora Alego Akbara Salehiego oraz Mohammada Javada Zarifa ministra spraw zagranicznych Iranu po podpisaniu porozumienia
źródło: PAP/EPA
Szefowie dyplomacji USA, Wielkiej Brytanii i Rosji (od prawej): John Kerry, Philip Hammond, Siergiej Ławrow, w towarzystwie negocjatorów irańskich: ambasadora Alego Akbara Salehiego oraz Mohammada Javada Zarifa ministra spraw zagranicznych Iranu po podpisaniu porozumienia

Zniesienie sankcji w zamian za rezygnację z broni atomowej to sens historycznego porozumienia z Iranem.

– Porozumienie otwiera nowe horyzonty – tak ocenił je prezydent Iranu Hasan Rouhani. Barack Obama był zdania, że jest to krok w kierunku „świata pełnego nadziei". Światowe media powitały porozumienie równie entuzjastycznie.

„Iran zgadza się na historyczne porozumienie atomowe" – to tytuł z „The Economist". „Iran wraca na rynek ropy" – pisze w jednej ze swych analiz „Financial Times". „Zachodnie firmy obserwują irański rynek" – brzmi tytuł „The Wall Street Journal".

Uran pod kontrolą

Podpisane po 19 dniach nieprzerwanych negocjacji ostatniej rundy porozumienie liczy w sumie 159 stron wraz z aneksami. Wynegocjowali je z Iranem szefowie dyplomacji USA, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Rosji i Chin.

Iran zapewnia, że w żadnych warunkach ani okolicznościach nie będzie czynił starań wyprodukowania broni atomowej ani jej pozyskania – brzmi kluczowe zdanie porozumienia zawarte we wstępie i powtórzone w preambule dokumentu. Na bazie zarówno tego zobowiązania, jak i...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10192

Wydanie: 10192

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij