Donos na Małkowską
Śmiechu warta jest konstatacja, jakoby przez działalność prasową takich postaci jak Monika Małkowska zagrożony był 25-letni wspaniały „dorobek" polskich instytucji sztuki.
Wygląda na to, że red. Karol Sienkiewicz z „Gazety Wyborczej" okrzepł w postanowieniu, by swoją publicystyką przynajmniej w części wypełnić wyrwę w łamach kulturalnych tego dziennika, powstałą po odejściu red. Doroty Jareckiej. Jarecka, która z redakcji przy Czerskiej przeszła na stołek dyrektorski Galerii Studio (czyli ostatniego bastionu wśród stołecznych instytucji kultury poprzedniego rozdania), całe lata z piórem i kosą na sztorc pilnowała, by prominentny segment polskich sztuk wizualnych mógł pozostawać prominentny w stanie nienaruszonym (chodziło jej m.in. o grupę inicjatywną ostatniego Kongresu Kultury, czyli o gremium skupione w Obywatelskim Forum Sztuki Współczesnej). Teraz red. Sienkiewicz, będąc podobnie jak red. Jarecka aktywnym działaczem tego forum, wpadł na pomysł, by niejako przedłużając misję koleżanki, uczynić z kolejnej redakcji (po Krytyce Politycznej) medialną ekspozyturę OFSW. Dzięki temu, jeżeli teraz np. ma coś do załatwienia z adwersarzem, wali z dwururki na linii Forum/„Gazeta".
Gdy jakiś czas temu pod lufę nawinęła mu się Monika Małkowska z tekstem ,,Mafia bardzo kulturalna" opublikowanym w dodatku „Plus Minus" (10 stycznia 2015 r.), w którym ośmieliła się drasnąć miły mu lewicowy establishment wizusztuk, Sienkiewicz najpierw, wraz z gremium OFSW, wypalił, sporządzając donos na nią do ministra kultury. Gdy to nie pomogło, a niepoprawna...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)