Zemsta na Krakówku
Trochę już o tej książce powiedziano, parę osób pochwaliło, ale pół roku od premiery wciąż jest niedosyt, bo „Miasto noży" Wojciecha Muchy zasługuje na więcej. Może byłoby inaczej, gdyby książka ukazała się w wielkim wydawnictwie? Może byłoby o niej głośniej, gdyby autor przez lata nie pracował w „Gazecie Polskiej"? Może okrzyknięto by „Miasto noży" debiutem roku, gdyby nie opowiadało o środowisku kibicowskim (autor był gniazdowym na meczach Cracovii, zagrzewając do dopingu)? Tak się jednak nie stało i można tylko spekulować dlaczego.
Oto w Krakowie w roku 1997 mają się odbyć towarzyskie derby piłkarskie. Zysk z meczu ma wesprzeć ofiary powodzi, a paru polityków może sobie zrobić okolicznościowe zdjęcie, które wykorzystają potem w kampanii. Problem w tym, że dla kibiców Cracovii i Wisły to znakomita okazja, żeby się zmierzyć również w walkach ulicznych. Bohaterem jest grupa kibiców Cracovii: Małpa, Golden, Browarnik, Herszt i inni. Każdy z nich reprezentuje odmienny typ charakterologiczny, ale prawie wszystkich łączy to, że wywodzą się z okołokrakowskiej biedoty. Jeden marzy o wniesieniu flagi i rac na stadion, drugi śni o nowych adidasach, a trzeci chce zostać mafiozem z prawdziwego zdarzenia. Najważniejszym bohaterem pozostaje...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
