Nie odpuszczajmy pamięci o opozycji antykomunistycznej
Polska powinna się zatroszczyć o pamięć o Zdzisławie Najderze i innych ojcach polskiej wolności.
W Pałacu Rzeczpospolitej (Biblioteka Narodowa) odbyło się spotkanie poświęcone Zdzisławowi Najderowi. Zbyszek Gluza (Ośrodek „Karta”) próbuje przywrócić jego osobę pamięci, choć nie jest to łatwe, bo Najder był jak „kaktus”; drażnił, prowokował, wzbudzał niełatwe emocje. Mimo niewątpliwych zasług nie chciał wpisać się w żaden stały układ , ani nie zadeklarował przynależności partyjnej. Był perfekcyjnie niezależny. Bywały momenty, że miał wpływ na bieżącą politykę, najpierw jako doradca Lecha Wałęsy, a potem w roli prawej ręki Jana Olszewskiego, niemniej były to ledwie epizody. Dużo ważniejsza była jego legenda; założyciela Polskiego Porozumienia Niepodległościowego (1975-77), szefa Radia Wolna Europa, a przede wszystkim jedynego Polaka skazanego w latach 80. w procesie politycznym na karę śmierci. Co ciekawe, jego najważniejsza z ról, światowy ekspert zajmujący się biografią Josepha Conrada Korzeniowskiego jest regularnie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)