Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Policzek dla Putina i Łukaszenki

07 maja 2026 | Świat | Rusłan Szoszyn

Władze w Erywaniu najwyraźniej postanowiły ostatecznie pożegnać się z wizerunkiem Armenii jako rosyjskiego satelity. I zaryzykowały, zapraszając największych wrogów Kremla – Wołodymyra Zełenskiego i Swiatłanę Cichanouską.

– Rosja ogłosiła, że 9 maja w Moskwie odbędzie się parada bez sprzętu wojskowego. (...) Obawiają się, że nad placem Czerwonym mogą przelecieć drony. To wiele mówi. Pokazuje, że (Rosja – red.) nie jest już tak silna jak wcześniej – ironizował 4 maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Wypowiedź padła w kuluarach szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej (EWP) w Erywaniu. W stolicy państwa, które formalnie wciąż jest członkiem sterowanej z Moskwy Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ) oraz prorosyjskiej Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej.

Zełenski jest pierwszym ukraińskim przywódcą, który od niemal ćwierć wieku odwiedził Armenię. W czasie wojny z Rosją udał się tam, nie zważając na to, że godzinę drogi od Erywania, w Giumri, znajduje się rosyjska baza wojskowa.

Były satelita Rosji

– Bądźmy szczerzy: osiem lat temu nikt by tu nie przyjechał. To, że dziś widzimy tak wiele pierwszych wizyt w waszym kraju, jest bardzo wymowny – trafnie zdiagnozował dokonany przez ostatnie lata nagły zwrot w polityce Erywania francuski prezydent Emmanuel Macron.

Patrząc na spotkanie premiera Nikola Paszyniana z Zełenskim, w Moskwie nie kryją...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13471

Wydanie: 13471

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij