Magyar pokonał Tuska
Niespełna cztery miesiące od zwycięskich wyborów przywódca Tiszy zrobił więcej dla odbudowy państwa i rozliczeń niż polski premier w ciągu przeszło trzech lat.
Są granice rozliczeń, których węgierski premier nie zamierza przekroczyć. Przynajmniej na razie. Podczas gdy Zbigniew Ziobro uciekł przed polskim wymiarem sprawiedliwości do Ameryki, była żona Pétera Magyara, Judit Varga, nie ma się czego obawiać.
– Mówiąc wprost: nie znam szczegółów działalności Ziobry. Wiem tylko o podejrzeniach, widziałem jego akt oskarżenia. Jednak moja była żona nigdy nie złamała prawa. W tym sensie oni są zupełnie różni – zapewniał w maju w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Magyar.
Varga kierowała resortem sprawiedliwości w latach 2019–2023. Była kluczową postacią w ekipie, która doprowadziła do naruszenia rządów prawa w sposób bezprecedensowy w całej historii Unii. W jej niewinność trudno więc na słowo uwierzyć.
Potrafi przeprosić
To nie jest jedyne potknięcie w pierwszych miesiącach u władzy Petera Magyara. O pewnych „błędach” mówi nawet w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Szabolcs Panyi, czołowy dziennikarz śledczy, który m.in. na finale kampanii wyborczej ujawnił, jak ówczesny szef węgierskiej dyplomacji Péter Szijjártó zwykł zdawać relacje z posiedzeń Rady UE swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi Siergiejowi...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
