Szybować każdy może
Szybować każdy może
Paralotnie pojawiły się w Polsce na początku lat dziewięćdziesiątych i od razu zyskały sobie miłośników. Licencjonowanych paralotniarzy jest już w kraju prawie cztery tysiące. Najmłodszy ma 10 lat, najstarszy - 72.
O szybowaniu w powietrzu marzy wielu ludzi, toteż nic dziwnego, że paralotniarstwu przybywa zwolenników. Zwłaszcza że jest to sport dostępny niemal dla każdego. Na szkolenia przyjmowane są osoby w różnym wieku. Ceny kursów i sprzętu nie są wygórowane i nie trzeba przechodzić skomplikowanych badań lekarskich. Ten sport można uprawiać przez cały rok, nawet w naszej strefie klimatycznej.
Ze skrzydłem pod górkę
W Górskiej Szkole Szybowcowej na górze Żar kursy dla początkujących trwają od maja do końca września. Każdego roku uprawnienia do latania zdobywa 600 nowych osób. Pierwsze loty trwają zaledwie minutę lub dwie, startuje się ze stoku Jaworzynki w Międzybrodziu Żywieckim i ląduje u podstawy góry sto metrów niżej. Zanim paralotniarze wzbiją się w powietrze, kilka metrów muszą przebiec, aby napełnić powietrzem komory skrzydła i rozpędzić go do odpowiedniej prędkości. Po każdym lądowaniu, ze zwiniętą i zarzuconą na plecy paralotnią, kursanci mozolnie wspinają się ponownie na górę. Tak wygląda praktyka. A na...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta