Z wyciągniętą ręką
Opowiadanie kawałów to nie walka polityczna
Z wyciągniętą ręką
Przed ośmiu laty Sejm przyjął ustawę pod jednoznacznym zdawać by się mogło tytułem "O uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego Państwa Polskiego". Nie było więc jego celem danie satysfakcji każdemu niesłusznie lub zbyt surowo skazanemu w tamtych czasach, bo takich były miliony. Chodziło wyłącznie o uczestników podziemia antykomunistycznego.
Ustawa podważyła wydane w latach 1944-56 wyroki sądowe, ale jednocześnie nałożyła na sądy wojewódzkie obowiązek sumiennego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)