Zmierzch prywatnych detektywów
Na skutek rozwoju informatyki w USA upadają firmy sprzedające informacje
Zmierzch prywatnych detektywów
JAN PALARCZYK
z San Francisco
W swych doniesieniach z Doliny Krzemowej "Rz" dużo miejsca poświęca powstającym firmom komputerowym prowadzącym działalność w Internecie, które za pomocą prostych pomysłów zmieniają zasady działania rynku w USA.
Opierając się na takich pomysłach zdobywają zaufanie inwestorów, które jest podstawą wejścia na rynek wschodzących firm, albowiem zezwala im na zebranie kapitału inwestycyjnego umożliwiającego wprowadzanie usprawnień i ułatwień w życie. Te swoiste recepty na sukces w Internecie stanowią własność intelektualną nowych firm i są pilnie strzeżone.
Ślepnące ,,prywatne oczy"
Na skutek ekspansji Sieci w USA, której Europa nie jest w stanie dorównać z powodu archaicznego systemu opłat za połączenia telefoniczne, upada także wiele firm oferujących tradycyjne usługi - w USA zanika dziś działalność firm sprzedających informacje. Warto więc przytoczyć historię jednego z takich "zmieniających się" zawodów.
Spośród wielu tradycyjnych profesji prywatni detektywi najwięcej stracili wskutek rozwoju Internetu. Przez dziesiątki...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)