Prywatyzacja Polf nieco przespana
Z 14 ZAKŁADÓW DAWNEGO ZRZESZENIA POLFA OSIEM ZOSTAŁO SPRYWATYZOWANYCH. JAK SOBIE RADZĄ?
MARCIN PISKORSKI
Dzięki inwestycjom polskie zakłady farmaceutyczne osiągnęły europejski poziom. Część analityków twierdzi, że nie jest to jednak zasługa prywatyzacji. Uważają, że najlepszy czas na ten proces minął kilka lat temu.
Według danych Ministerstwa Skarbu Państwa, w Polsce działa około 320 firm produkujących leki, wyroby medyczne i inne wyroby farmaceutyczne. Najwięcej jest małych prywatnych zakładów wytwarzających parafarmaceutyki, wyroby zielarskie i leki galenowe. Tylko 56 firm zatrudnia ponad 50 osób. 14 z nich wytwarza 70 proc. krajowych leków - to przedsiębiorstwa dawnego zrzeszenia Polfa. Mamy też 2 instytuty naukowo-badawcze, 10 zakładów zielarskich Herbapol, 14 firm wywodzących się ze spółdzielni chemiczno-farmaceutycznych, 3 wytwórnie surowic i szczepionek Biomed, 3 wytwórnie preparatów weterynaryjnych Biowet oraz filie producentów zagranicznych: Lek Polska, Solco-Basel, Rhone-Poulenc-Rorer i Schwarz-Pharma.
Tylko ponad 2 tys. leków i materiałów medycznych na 13 tys. zarejestrowanych w Polsce pochodzi z firm krajowych - są to niemal wyłącznie leki generyczne, czyli opracowane na podstawie cudzych wynalazków po wygaśnięciu ochrony...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta