Dużo posad, wielu kandydatów
Po drugiej edycji branżowych targów pracy
Dużo posad, wielu kandydatów
Mimo możliwości legalnego wyjazdu polskich informatyków do pracy na zachodzie, rodzime firmy nie mogą narzekać na brak chętnych na oferowane przez nie liczne stanowiska. Kandydaci zaś wybierają potencjalnego pracodawcę, kierując się jego wizerunkiem w mediach i w środowisku.
Odbywające się w ostatni piątek i sobotę w Warszawie drugie targi Intech 2000 (pierwsze były wiosną), na których prezentowało się 14 firm, odwiedziło około 3 tys. osób (poprzednio - ok. 2 tys.). Według przeprowadzonego przez organizatorów z firmy Fairtile sondażu, 60 proc. ma co najmniej 1-2-letnie doświadczenie w branży IT/Telecom. Więcej niż poprzednio było programistów (wiąże się to z profilem obecnych tym razem pracodawców).
- To imponujące, zważywszy że podobne targi organizowane niedawno przez inną firmę w czeskiej Pradze odwiedziło około 700 osób i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)