Nie wszędzie pierwsi, nie wszędzie ostatni
Rywalizacja w powiatach
Nie wszędzie pierwsi, nie wszędzie ostatni
Gdyby prezydenta wyłaniali mieszkańcy powiatu janowskiego na Lubelszczyźnie, zostałby nim Jarosław Kalinowski. Kwaśniewskiego najbardziej kocha powiat hajnowski. A Krzaklewskiego górale z Tatr i Podkarpacia. Za Olechowskim stoi jedna trzecia Sopotu.
Przez kilka ostatnich dni publikowaliśmy wyniki głosowania w podziale na powiaty i pięciu pierwszych kandydatów. Dziś krótkie omówienie.
Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego najbardziej popiera rodzinny Białogard. Ale nie tylko, okazuje się bowiem, że wprawdzie w powiecie białogardzkim uzyskał bardzo wysoki wynik - 74,6 proc. głosów (w samym mieście 73,2 proc.), ale w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
