Ucieczka z ringu
Gołota poddał się po drugiej rundzie - Tyson kończy karierę
Ucieczka z ringu
- Opinie Opadły pióra - komentarz
- Oświadczenie Gołoty
Sobotni pojedynek bokserski Amerykanina Mike'a Tysona z Andrzejem Gołotą skończył się po dwóch rundach, gdy Polak odmówił dalszej walki. Tyson wygrał przez techniczny nokaut.
FOT. (C) AP
JANUSZ PINDERA z Detroit
Andrzej Gołota nie wyszedł do trzeciej rundy, by walczyć z Mike'em Tysonem, i przegrał przez nokaut techniczny. Zapytany przez dziennikarza telewizji Showtime, co ma do powiedzenia tym wszystkim, którzy przejechali tysiące mil, by zobaczyć tę walkę, i tym, którzy zapłacili po 49,95 dolara za możliwość oglądania jej w telewizji, spuścił głowę i wydusił słowo "przepraszam". Tyson raz jeszcze potwierdził, że walką z Gołotą zakończył swoją karierę.
Thomas Hearns, główny organizator walki Tyson - Gołota, może odetchnąć. Blisko 16 tysięcy sprzedanych biletów uchroniło go przed bankructwem. Były mistrz świata wziął z czterech banków 6,5 mln dolarów pożyczki, by zainwestować w organizację tej imprezy. Gdyby frekwencja była mniejsza, poszedłby z torbami. Raz jeszcze zadziałał jednak fenomen Tysona. "Bestia" wciąż przyciąga ludzi na swe walki.
Wśród zaproszonych gości byli sławni
...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

