Deja vu
Deja vu
We wtorkowej "Panoramie" materiał na temat paryskiej "Kultury". Nagle widzę na ekranie Józefa Tejchmę. Deja vu. Co on mówi? Beztrosko przyznaje się, że kradł Stefanowi Kisielewskiemu (a może komuś innemu?) egzemplarze "Kultury" i w gruncie rzeczy wszystko jest w porządku. Kto tak naprawdę tu zwariował: ja, redaktor programu, a może towarzysze?
Tomasz Gamdzyk


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)