Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Satyrycy i pajace

31 marca 2001 | Kultura | KF
źródło: Nieznane

Stanisław Tym: Najśmieszniejsi są głupcy na własne życzenie

Satyrycy i pajace

MICHAł SADOWSKI

: Rozśmiesza pan ludzi do łez. Dlaczego nie lubi pan, gdy ktoś nazywa pana satyrykiem?

STANISłAW TYM: Rozśmieszanie nie jest cechą wyróżniającą satyryka. Satyra to sposób widzenia świata, który polega na wyłapywaniu wszystkich błędów, nieprawości, rzeczy niegodnych, szkodliwych, fałszywych, złych. Satyryk nazywa je po imieniu, przedstawia, ośmiesza, kpi z nich. Wszystkie chwyty są dozwolone, nie tylko ośmieszanie. W satyrze politycznej możliwe są nawet inwektywy. Tyle, że to wszystko wymaga ogromnej wiedzy, wielkiej klasy pióra, talentu, umysłu i określonej postawy życiowej. Warto przypomnieć, że satyrę uprawiali twórcy tak znakomici, jak Lucyliusz, Juwenalis, Horacy, Persjusz, Warron, Arystofanes, Gogol. A w Polsce: Rej, Kochanowski, Krasicki, Boy-Żeleński, Słonimski... Dzisiaj znaczenie tego pojęcia zostało spłaszczone. Wystarczy wyjść na scenę, powiedzieć dwa głupie dowcipy i już mówią, że satyryk wystąpił. Satyra...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 2279

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij