Problem numer jeden: świadczenia przedemerytalne
Problem numer jeden: świadczenia przedemerytalne
W emeryturach nic się nie zmieniło - to była najczęściej powtarzana odpowiedź ALINY KOBIERSKIEJ, wicedyrektor Departamentu Świadczeń Emerytalno-Rentowych w Centrali ZUS, która rozmawiała wczoraj przez telefon z czytelnikami "Rzeczpospolitej".
Rozmowy zdominowały problemy ludzi, którzy zmuszeni są skorzystać ze świadczenia przedemerytalnego. Jeśli ktoś interesował się emeryturami - starymi, nowymi i wcześniejszymi, jak to sformułowaliśmy w zapowiedziach poniedziałkowego dyżuru - to tylko z obawy, czy aby uchwalane właśnie przez Sejm przepisy nie odbiorą mu szansy na wcześniejszą emeryturę.
Oprócz kilkudziesięciu rozmów przeprowadzonych przez specjalistkę przez telefon, nadeszło kilkadziesiąt e-maili oraz prawie sto faksów. Nie da się więc odpowiedzieć...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)