Za wolno do Strasburga
Za wolno do Strasburga
Opóźnia się przygotowanie przez MSWiA ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Ten kluczowy projekt miał być gotowy do końca stycznia. - W MSWiA jest tendencja do zrzucania pracy na kolegów z MSZ albo Państwowej Komisji Wyborczej - krytykuje prof. Stanisław Gebethner, który przygotował wstępną wersję projektu.
Dlaczego ordynacja jest taka ważna? Od niej będzie zależało, w jaki sposób wybierzemy 54 polskich przedstawicieli do unijnego sejmu. Głosowanie na deputowanych do Parlamentu Europejskiego to najbliższe czekające nas wybory powszechne. Mają się odbyć w czerwcu przyszłego roku, oczywiście jeśli wcześniej Polacy zdecydują w referendum o przystąpieniu do Unii Europejskiej.
Zgodnie z harmonogramem przyjętym przez rząd projekt ordynacji miał być gotowy najpóźniej do końca 2002 roku. Na początku...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)