Jeśli pojawi się tu jakaś partia -- wygonię!
Ladies and Gentlemen, commune Kobierzyce. ..
Jeśli pojawi się tu jakaś partia -- wygonię!
Anna Wielopolska
-- Dopóki ja tu będę wójtem, partie polityczne lepiej niech się tu nie pokazują. Obojętnie, czy prawicowe, czy lewicowe! -- mówi Ryszard Chomicz, wójt gminy Kobierzyce. Jego filozofia postępowania jest realizacją marzenia wielu nie tylko technokratów w Polsce: z daleka od partyjnych rozgrywek, za to sukces za sukcesem w sferze gospodarki. Jak to się dzieje?
Kobierzyce buduje wójt Chomicz, sekretarz gminy Barbara Dyś i 22 radnych. Sukcesy gminy to inwestycje w Kobierzycach takich firm jak Macro Cash and Carry, IKEA, Cadbury-Schweppes, Cargill, Pepsico.
W gabinecie wójta na ścianie zamiast zwykłej mapy gminy ogromne zdjęcie wykonane podczas specjalnie w tym celu zamówionego lotu helikopterem. Fotografia jest już nieaktualna, bo sprzed dwóch lat, lada dzień więc nad gminą znów pojawi się helikopter.
Na tle gminnego sposobu myślenia w Polsce autoprezentacja Kobierzyc wygląda zupełnie wyjątkowo. Ze wszech miar profesjonalnie.
Obrotne władze reklamują się doskonale, w sposób przemyślany. W 1992 roku, kiedy budżet był jeszcze dziurawy, wójt (przy zgodzie naturalnie radnych) przeznaczył na reklamę pół miliarda. Dziś wydatki dochodzą do prawie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)