Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Magnes i opiłki żelaza

06 lipca 1995 | Gazeta | ma.s.

Po raz kolejny lewica udowadnia, że rozumie znaczenie siły przyciągania w polityce. Tym razem przy okazji wyborów prezydenckich.

Magnes i opiłki żelaza

Kampania prezydencka jest doskonałą okazją do promocji nie tylko osób, ale i środowisk politycznych. Wiele wskazuje jednak na to, że promocja nie wyjdzie poza istniejące już ugrupowania. Próby łączenia -- zgodnie z polskim doświadczeniem ostatnich kilku lat -- kończą się zazwyczaj dalszym podziałem. A w rozmowach o politycznych aliansach nieprzekraczalny zdaje się być spór, kto ma być magnesem, a kto opiłkami żelaza w tym procesie.

Każdy -- choćby był liderem partii mogącej się poszczycić zaledwie kilkoma "duszyczkami" -- chce być ośrodkiem przyciągającym innych. Nie byłoby w tym niczego dziwnego, bo od tego, kto do kogo się przyłączy, zależy przecież pozycja w nowym sojuszu. Tylko że nasi politycy nie przyjmują do wiadomości, iż to niekoniecznie im winna przypaść rola magnesu. Dlatego też przypadki łączenia i budowania trwałych koalicji są sporadyczne. Zdarzają się w lewej części naszej sceny politycznej, praktycznie nie występują natomiast po jej prawej stronie. ...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 523

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij