Pilot zginął w płomieniach
W okolicach Gałkowa Małego (powiat łódzki wschodni) wczoraj około godz. 9 rano spadła na ziemię awionetka. W kabinie znaleziono zwłoki 55-letniego biznesmena Romana S. Mężczyzna, który miał podwójne obywatelstwo polskie i irlandzkie leciał z Krakowa do Bydgoszczy. Zboczył z trasy, chcąc ominąć burzę, i zniknął z radarów centrum kontroli lotów. Samolot znaleziono zakleszczony między drzewami. Niektóre części maszyny leżały w odległości kilkuset metrów od miejsca tragedii. Od czerwca rozbiło się w Polsce siedem awionetek.
ma.go

![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
