Narciarstwo alpejskie
Narciarstwo alpejskie
Narciarze przekroczyli połowę sezonu alpejskiego. Przed nimi są jeszcze mistrzostwa świata w Sierra Nevada i kilkanaście konkurencji Pucharu Świata w różnych ośrodkach europejskich. Wygląda na to, że zdobywców Kryształowych Kul nie poznamy wcześniej niż 10 marca po finałowych zawodach w Lillehammer.
Ten sezon można wstępnie ocenić jako wcale udany i emocjonujący, chociaż nie jest to sezon solistów w stylu Włocha Alberto Tomby w zeszłym roku. Za sprawą Norwega Lasse Kjusa wrócił na trasy...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)